Nie korzystałam z żadnego konkretnego przepisu, jedynie przejrzałam kilka i spróbowałam sama stworzyć coś, co najbardziej by mi odpowiadało. Zobaczcie sami:
- 1 cukinia (ważąca około 400g)
- olej 70g
- 2 jajka
- cukier trzcinowy 60g
- mąka pszenna 140g
- gorzkie kakao 30g
- gorzka czekolada 30g
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody
w jednej porcji: (kcal: 175 / B: 4 / W: 18 / T: 9,5)
- dodatkowo: 1/2 słoiczka powideł śliwkowych
Przygotowanie:
Cukinię obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach (bez gniazd nasiennych). Ze startej cukinii odciskamy nadmiar wody. Po wykonaniu powyższych czynności powinniśmy uzyskać około 150g odsączonej, startej cukinii.
Jajka ucieramy z cukrem, dodając stopniowo olej. W drugiej misce łączymy mąkę, kakao, posiekaną czekoladę, proszek i sodę. Do składników "mokrych" dodajemy składniki suche i cukinię, całość delikatnie mieszamy (przez chwilę).
Gęstą masę przelewamy do "keksówki" wyłożonej papierem do pieczenia, i całość pieczemy około 40 minut w 180 stopniach, do tzw. suchego patyczka.
Chłodne ciasto kroimy wzdłuż, na pół i przekładamy ulubionym dżemem, według uznania. Ja wybrałam powidła śliwkowe. :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz