Składniki na jedną porcję:
- 150g śliwek (bez pestek)
- łyżka cukru trzcinowego
- 2 jajka
- łyżka mąki kukurydzianej
- 2 łyżki jogurtu naturalnego (50g)
- dodatkowo: łyżeczka oleju (użyłam ryżowego)
Przygotowanie:
Wypestkowane śliwki myjemy. Następnie wrzucamy do głębokiego garnka, posypujemy łyżką cukru i dusimy na małym ogniu przez około 10-15 minut, co jakiś czas mieszając. Gdy zmiękną i zgęstnieją, całość odstawiamy z ognia i zostawiamy przed chwilę do ostygnięcia.
Białka oddzielamy od żółtek, dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywno (w głębokim naczyniu). Do ubitych białek dodajemy żółtka, i delikatnie miksujemy do połączenia składników. Następnie dodajemy łyżkę mąki i nadal delikatnie ubijamy - tym razem tylko przez krótką chwilę (5-10 sekund). Gęstą masę przelewamy na dobrze rozgrzaną patelnię, wysmarowaną tłuszczem.
Omlet smażymy przez chwilę na średnim ogniu. Około 2-3 minuty. Gdy od spodu zacznie się rumienić - przewracamy go na drugą stronę i podsmażamy jeszcze przez moment. Usmażony omlet przekładamy na talerz i polewamy jogurtem naturalnym.
Kolejnym krokiem będzie dodatnie naszych usmażonych śliwek. Idealnie pasują do reszty! Biszkoptowy omlet z dodatkami gotowy! :)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz