niedziela, 31 sierpnia 2014

#25 lekkie śniadanie

Staram się, aby moje śniadania były zróżnicowane - dziś postawiłam na coś lekkiego, szybkiego, sycącego. Jogurt z dodatkiem owoców to coś, co uwielbiam! Zamiast owocowych jogurtów można użyć jogurtu naturalnego, a owoce wybrać według uznania. Ja dodałam również otręby, ale można je zastąpić płatkami owsianymi, czy nawet ciastkami pełnoziarnistymi. :)

Składniki na jedną porcję:
  • jogurt owocowy 140g
  • otręby owsiane 15g
  • banan 100g
  • melon 180g
(kcal: 342 / B: 11,5 / W: 60 / T: 5,5)

Przygotowanie jest niezwykle proste, wszystko podajemy na jednym talerzu, na koniec całość możemy wymieszać! :) I jeszcze zdjęcie:
http://i.imgur.com/SfMJbpL.jpg

środa, 27 sierpnia 2014

#24 drożdżowe rogaliki

Lubicie domowe, drożdżowe rogaliki? Zabierałam się do nich baaardzo długo, i na ten moment nie żałuję, że w końcu się zdecydowałam. Rogaliki z poniższego przepisu do dietetycznych przekąsek nie należą, aczkolwiek są tysiąc razy lepsze od słodyczy ze sklepu, zwłaszcza z domowymi powidłami! Polecam spróbować!

http://i.imgur.com/bX02iGw.jpg

Z podanych składników wychodzi około 80, średniej wielości rogalików - takich jak na zdjęciu. Jeden, niewypełniony rogalik ma około 50kcal, więc nie ma tragedii. Może to być idealne rozwiązanie na drugie śniadanie! :) Ja do wypełnienia rogalików użyłam powideł śliwkowych, ale równie dobrze można je zamienić na gęsty dżem, marmoladę czy nawet kawałki czekolady/krem czekoladowy.

Składniki:
  • 60g świeżych drożdży
  • 80dag mąki pszennej + mąka do podsypywania
  • mleko 220ml (niecała szklanka)
  • 3/4 szklanki oleju
  • 3 jajka + 1 jajko do posmarowania rogalików
  • cukier 50g (około 5 łyżek)
  • dodatkowo: 1-2 słoiczki domowych powideł śliwkowych
http://i.imgur.com/fOIDsB0.jpg

Przygotowanie:
Ciepłe mleko wlewamy do dużej miski, dodajemy pokruszone drożdże i połowę cukru. Całość dokładnie mieszamy, aż drożdże się rozpuszczą. Następnie dodajemy kilka łyżek mąki, mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na kilka minut do wyrośnięcia.

Kiedy przygotowany rozczyn z drożdży urośnie - dodajemy do niego resztę składników, stopniowo wyrabiając. W razie potrzeby ciasto podsypujemy mąką - ale nie należy przesadzać. Ponownie zostawiamy do wyrośnięcia, na około 60-90 minut (do podwojenia objętości).

Po wyrośnięciu ciasto ponownie wyrabiamy . Następnie należy odkroić kawałek ciasta i rozwałkować na grubość około 5mm. Na rozwałkowane ciasto kładziemy duży talerz, i wykrawamy nożem nadmiar ciasta. Okrągły fragment dzielimy na 4 części, później jeszcze raz każdą część na połowę - zaraz pokażę to na zdjęciu. :) Na każdy kawałek ciasta nakładamy powidła/dżem/marmoladę i zawijamy na kształt rogalika.

http://i.imgur.com/RQTfPrW.jpg

Rogaliki układamy na blaszce, wyłożonej papierem do pieczenia. Lekko smarujemy je roztrzepanym jajkiem i pieczemy około 15-20 minut w temperaturze 200 stopni. Gotowe! U mnie znikały jeszcze ciepłe!

http://i.imgur.com/Rn3xyoa.jpg

http://i.imgur.com/s1pug1O.jpg

niedziela, 24 sierpnia 2014

#23 placki w innej wersji

Ostatnio zdecydowałam się przygotować "zamiennik" placków ziemniaczanych - użyłam do niego warzyw prosto z ogródka: marchewki i cukinii. Planowałam zrobić mniej kaloryczną wersję, bo placki z piekarnika, aczkolwiek nie pozwolił mi na to brak czasu. Jeśli jednak Wy macie wolną chwilę, polecam zrobić warzywne placki w piekarniku! Jest to wspaniała alternatywa. Unikniemy w ten sposób ogromnej ilości oleju, który wchłaniają placki podczas smażenia.

http://i.imgur.com/UifYCCl.jpg 

Składniki na 2 porcje (około 6 placków):
  • tarta marchew 100g
  • tarta cukinia 100g (bez skóry)
  • 1 jajko
  • ser żółty 40g
  • 2 łyżki mąki
  • przyprawy: sól, pieprz, słodka czerwona papryka, suszona bazylia
(kcal: 330 / B: 21 / W: 24 / T: 17)
w jednej porcji: (kcal: 165 / B: 10,5 / W: 12 / T: 8,5)
  • dodatkowo: olej do smażenia/odrobina oleju do pieczenia
Przygotowanie:
Startą marchewkę i cukinię wrzucamy do miski, dodajemy kawałki żółtego sera, jajko, mąkę oraz przyprawy. Całość dokładnie mieszamy i pozostawiamy na kilka minut. Po chwili odlewamy nadmiar wody.
http://i.imgur.com/JHAcV6Y.jpg

Placki smażymy na rozgrzanej patelni, nakładając łyżką odpowiednią ilość "ciasta". Jeżeli wybierzemy wersję z piekarnika, blaszkę wykładamy papierem do pieczenia i odrobinę smarujemy olejem.
http://i.imgur.com/doA31iI.jpg

Usmażone placki przekładamy na talerz (ewentualnie: na początku, na papierowy ręcznik). Według uznania możemy dodać odrobinę jogurtu naturalnego.
http://i.imgur.com/QPNk4uy.jpg

piątek, 22 sierpnia 2014

#22 dżem śliwkowo-jabłkowy

Ostatnia pogoda przypominała bardziej jesień, niż lato. Powoli nadchodzi czas przygotowywania przetworów na zimę, więc ja też postanowiłam spróbować. Sama stworzyłam dżem, o typowym "jesiennym smaku". Zobaczcie sami!

http://i.imgur.com/PG7kfe9.jpg

http://i.imgur.com/0mV9n5s.jpg

http://i.imgur.com/TepCk7E.jpg 

Składniki na około 5-6 średniej wielkości słoiczków:
(Jeden słoiczek ma około 250kcal
- zdecydowanie mniej, niż ten ze sklepu!)
  • około 1,5-2kg śliwek (u mnie z pestkami)
  • 1 duże jabłko
  • 10-15 łyżek cukru
  • sok z połowy cytryny
  • łyżka cynamonu
  • łyżka goździków
Przygotowanie:
Śliwki dokładnie myjemy, wrzucamy do dużego/głębokiego garnka i zasypujemy 5 łyżkami cukru. Całość dusimy pod przykryciem przez kilkanaście minut, na małym ogniu.
Gdy śliwki zmiękną i lekko się rozgotują - dodajemy kawałki jabłka, sok z cytryny, goździki, cynamon i pozostały cukier. Jego ilość zależy od słodkości śliwek i jabłka.
Wszystko dokładnie mieszamy i gotujemy na małym/średnim ogniu bez przykrycia, również od czasu do czasu mieszając - przez około 1-1,5h.
Gdy wszystkie składniki będą rozgotowane, a dżem zgęstnieje - całość przecieramy. Ja używam do tego tzw. "przecieraka", aczkolwiek ze zwykłym sitem też powinno się udać, choć będzie nieco trudnej. Całość ponownie zagotowujemy, aż zgęstnieje i osiągnie pożądaną konsystencję.

Gotowy, gorący dżem przekładamy do wyparzonych słoiczków i pasteryzujemy około 10 minut, postępując jak w przypadku innych, zimowych przetworów.

http://i.imgur.com/MCRUX1O.jpg

http://i.imgur.com/ac7vid2.jpg

czwartek, 21 sierpnia 2014

#21 puszysty omlet + smażone śliwki

Śliwki smakują przepysznie pod każdą postacią, choć osobiście uwielbiam śliwkowe powidła. Na dzisiejsze śniadanie postanowiłam "stworzyć" namiastkę tego smaku... :) Na talerzu pojawił się biszkoptowy omlet z jogurtem naturalnym i smażonymi śliwami, prezentował się tak:

http://i.imgur.com/j3LvKMQ.jpg

Składniki na jedną porcję:
  • 150g śliwek (bez pestek)
  •  łyżka cukru trzcinowego
  • 2 jajka 
  • łyżka mąki kukurydzianej
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego (50g)
  • dodatkowo: łyżeczka oleju (użyłam ryżowego)
(kcal: 380 / B: 19 / W: 38,5 / T:  18)

Przygotowanie:
Wypestkowane śliwki myjemy. Następnie wrzucamy do głębokiego garnka, posypujemy łyżką cukru i dusimy na małym ogniu przez około 10-15 minut, co jakiś czas mieszając. Gdy zmiękną i zgęstnieją, całość odstawiamy z ognia i zostawiamy przed chwilę do ostygnięcia.
http://i.imgur.com/7lPwh8y.jpg

Białka oddzielamy od żółtek, dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywno (w głębokim naczyniu). Do ubitych białek dodajemy żółtka, i delikatnie miksujemy do połączenia składników. Następnie dodajemy łyżkę mąki i nadal delikatnie ubijamy - tym razem tylko przez krótką chwilę (5-10 sekund). Gęstą masę przelewamy na dobrze rozgrzaną patelnię, wysmarowaną tłuszczem.
http://i.imgur.com/9AsIlmi.jpg

Omlet smażymy przez chwilę na średnim ogniu. Około 2-3 minuty. Gdy od spodu zacznie się rumienić - przewracamy go na drugą stronę i podsmażamy jeszcze przez moment. Usmażony omlet przekładamy na talerz i polewamy jogurtem naturalnym.
http://i.imgur.com/osHt5xs.jpg

Kolejnym krokiem będzie dodatnie naszych usmażonych śliwek. Idealnie pasują do reszty! Biszkoptowy omlet z dodatkami gotowy! :)
http://i.imgur.com/OOBetDN.jpg

środa, 20 sierpnia 2014

#20 smaczny obiad w 15 minut

Dzisiaj jeden z najszybszych, a jednocześnie najsmaczniejszych posiłków, który uwielbiam! Świeże brokuły z makaronem i kawałkami kurczaka, to według mnie połączenie idealne. Brokuły są delikatne, makaron pożywny, a kurczak ostry - z nutką słodyczy. Zapraszam do obejrzenia przepisu!

http://i.imgur.com/E1NgSqn.jpg

Składniki na jedną porcję:
  • pierś z kurczaka 200g
  • makaron pełnoziarnisty 50g
  • świeże brokuły 120g
  • przyprawy: sól, curry, (dodatkowo: przyprawa do kurczaka)
(kcal: 410 / B: 54 / W: 39 / T: 3,5)
 
Przygotowanie:
Makaron gotujemy w osolonej wodzie do miękkości. Następnie odcedzamy, przelewając chłodną wodą - aby się nie posklejał.
W tym czasie pierś z kurczaka myjemy, osuszamy i kroimy w kostkę. Rozgrzewamy patelnię, dodajemy kawałki kurczaka - całość co jakiś czas mieszamy i podlewamy wodą. Smażymy kilka minut, pod koniec dodając łyżeczkę curry i ewentualnie odrobinę przyprawy do kurczaka.
http://i.imgur.com/vpyszIx.jpg

Brokuły dzielimy na różyczki i podgotowujemy przez kila minut - według uznania, we wrzącej, osolonej wodzie. U mnie trwało to 5-6 minut.
http://i.imgur.com/kFEPJK1.jpg 

Poszczególne składniki przekładamy na talerz i gotowe! Niesamowicie szybkie, proste i smaczne danie gotowe. :) Tak wyglądała całość:
http://i.imgur.com/WlfkeEw.jpg

sobota, 16 sierpnia 2014

#19 wytrawne naleśniki

Śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu całego dnia, dlatego powinno być sycące i kaloryczne. Zazwyczaj nie mamy pomysłu na śniadanie i często przygotowujemy podobne posiłki, popadając w rutynę - co jest błędem. Tym razem przedstawiam Wam pomysł, na pełnoziarniste naleśniki w wersji wytrawnej. Oczywiście dodatki możecie wybrać według uznania, ja postawiłam tym razem na naleśniki a'la pizza. :)

http://i.imgur.com/tz5hvgi.jpg

Składniki na jedną porcję:
  • 1 jajko
  • mąka pełnoziarnista 30g
  • mleko 0,5% - 100ml
  • przyprawy: sól, słodka czerwona papryka, curyy
(kcal: 225/ B: 15,5 / W: 20,5 / T: 7,5)
  • 2 łyżeczki przecieru pomidorowego
  • szynka konserwowa 50g
  • ser żółty (salami) 50g
 (kcal: 230 / B: 22 / W: 3 / T: 14,5)

Przygotowanie:
Jajko, mąkę, mleko i przyprawy - dokładnie miksujemy do uzyskania gładkiej masy. W razie potrzeby możemy dodać odrobinę mąki - aby całość nie była zbyt płynna.
http://i.imgur.com/GmyyvhN.jpg 

Rozgrzewamy patelnię (możemy lekko posmarować ją oliwą) i wylewamy na nią połowę ciasta, tworząc "cieniutki" placek. Smażymy przez chwilę z każdej strony - tak jak w przypadku zwykłych naleśników, usmażonego naleśnika przekładamy na talerz. Czynność powtarzamy z drugą połową ciasta. 
http://i.imgur.com/wfmFT5a.jpg 

Czekamy aby naleśniki lekko przestygły, następnie nakładamy na każdego łyżeczkę przecieru pomidorowego i rozsmarowujemy. Kolejne dodatki to: pokrojona szynka i ser. Na koniec całość możemy posypać odrobiną curry. 
http://i.imgur.com/8QBO6Xy.jpg 

Naleśniki dokładnie zawijamy i przekładamy na rozgrzaną patelnię (połączonym elementem do dołu) - tym razem bez tłuszczu. Całość przykrywamy pokrywką i podsmażamy kilka minut na małym ogniu, w trakcie smażenia przewracając naleśniki. 
http://i.imgur.com/8QOzAWO.jpg 

Usmażone naleśniki przekładamy na talerz i gotowe! Jeszcze tylko kilka zdjęć poniżej:
http://i.imgur.com/uVrlPmM.jpg 

http://i.imgur.com/wPUL671.jpg 

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

#18 budyniowe placki + lody jagodowe

Domowe lody są przepyszne, zwłaszcza w tak upalne dni - jak te ostatnio. Nie mam z nimi za dużego doświadczenia, aczkolwiek tym razem postanowiłam spróbować i wyszły rewelacyjne! Były moim dodatkiem do owsianych placuszków z dodatkiem budyniu, co pasowało do siebie idealnie. Każdemu polecam spróbować! :)

Tak wyglądała całość:
http://i.imgur.com/vt26tvk.jpg 
Poniżej przedstawiam składniki na jedną, naprawdę dużą porcję. Osobiście nie zjadłam wszystkiego. :) Także spokojnie można zmniejszyć ilość składników lub ewentualnie odrobinę dodać i "zrobić" dwie mniejsze porcje. 

Składniki:
  • 2 jajka
  • płatki owsiane (górskie) 50g
  • mąka pełnoziarnista 15g
  • łyżka budyniu czekoladowego bez cukru (w proszku)
  • łyżeczka cynamonu
(kcal:  425 / B: 24 / W: 43,5 / T: 16)
  • zamrożone jagody 65g
  • jogurt grecki 30g
  • łyżeczka miodu 10g
(kcal:  90 / B: 2 / W: 14 / T: 3)
  • serek jagodowy 100g
(kcal: 123 / B: 5,5 / W: 13,5 / T: 5)

Przygotowanie:
Wszystkie składniki na owsiane placki mieszamy lub miksujemy, do uzyskania gładkiej i jednolitej konsystencji. Całość nie będzie tak gęsta jak w przypadku "moich" owsianych omletów - ciasto powinno być dosyć płynne.
http://i.imgur.com/73O5syd.jpg 

Następnie rozgrzewamy patelnię (można lekko posmarować ją oliwą, aczkolwiek nie jest to konieczne - wszystko zależy od patelni). Łyżką nakładamy/porcjujemy średniej wielkości placki i smażymy je (łącznie, z dwóch stron) około 5 minut na średnim ogniu. Usmażone, przekładamy na talerz.

Przygotowujemy nasze lody jagodowe: zamrożone jagody, jogurt i miód miksujemy (np. za pomocą blendera) do uzyskania konsystencji przypominającej lody. Szybko i prosto! Lody i w moim przypadku serek, nakładamy na pojedyncze placuszki. I gotowe! 

http://i.imgur.com/1fidQvU.jpg

środa, 6 sierpnia 2014

#17 omlet w innej wersji

Ten omlet wypróbowałam już dużo wcześniej, i od tamtego momentu często do niego wracam. Dziś pojawił się na śniadaniu! Zapraszam do obejrzenia przepisu. :)

http://i.imgur.com/F510kqW.jpg 
(Polecam powiększyć zdjęcie!)
 
Składniki na jedną (dużą) porcję:
  • 3 jajka
  • ser żółty 25g
  • brokuły 25g
  • plasterek szynki 15g
  • 1 pieczarka
  • liść sałaty
  • koperek
  • przyprawy (sól, bazylia, curry)
(kcal: 365 / B: 33 / W: 3 / T: 25)

Przygotowanie:
Jajka wbijamy do miski, przyprawiamy szczyptą soli i dokładnie mieszamy. Następnie przygotowujemy nasze dodatki. Jajka przelewamy na dobrze rozgrzaną patelnię (ewentualnie lekko posmarowaną tłuszczem), po chwili dodajemy kawałki sałaty, sera, szynki i pieczarek. Całość przykrywamy pokrywką i smażymy kilka minut na małym ogniu (do ścięcia białka). Pod koniec smażenia dodajemy pokrojony koperek i przyprawy. Gotowe!


wtorek, 5 sierpnia 2014

#16 kokosowy omlet z owocami

Omlet w kolejnej wersji! Osobiście uwielbiam kokos i polecam go wszystkim, którzy mają podobnie - bo smakuje rewelacyjnie. :)

Mój kokosowy omlet (podany z owocami) możecie zobaczyć poniżej:
http://i.imgur.com/xlChlwV.jpg

Składniki na jedną porcję:
  • 1 jajko
  • mąka pełnoziarnista 15g
  • płatki owsiane (górskie) 15g
  • wiórki kokosowe 15g
 (kcal:  285 / B: 12 / W: 18,5 / T: 16,5)
  • brzoskwinia 100g
  • nektarynka 100g
  • miód 15g
  • jogurt gruszkowy 50g (można zastąpić jogurtem naturalnym)
(kcal: 185 / B: 3 / W: 39 / T: 2)

Przygotowanie:
Jajko, z dodatkiem mąki, płatków i wiórków kokosowych dokładnie mieszamy do uzyskania gładkiej, jednolitej konsystencji (do całości można również dodać odrobinę cynamonu).
http://i.imgur.com/kdPRU0n.jpg

Rozgrzewany patelnię (ewentualnie lekko ją natłuszczając), a w tym czasie możemy przygotować nasze dodatki. Nasz kokosowy omlet idealnie pasuje do świeżych owoców. :)
http://i.imgur.com/xXiZHPU.jpg

Na rozgrzaną patelnię "wykładamy" gęstą masę i formujemy, aby uzyskać pożądany kształt. Smażymy 2-3 minuty z każdej strony. Usmażony omlet przekładamy na talerz.
http://i.imgur.com/vovWwnj.jpg

Teraz czas na dodatki. Miód dodajemy na gorący omlet, a owoce polewamy odrobiną jogurtu. I gotowe! :)
http://i.imgur.com/8dKBXZ6.jpg

piątek, 1 sierpnia 2014

#15 ciasto z cukinii

Do tego ciasta "przekonywałam" się bardzo długo, ale w końcu znalazłam chwilę i postanowiłam spróbować. :) Miałam mnóstwo obaw, ale okazały się zupełnie niepotrzebne. Ciasto wyszło idealne!

Nie korzystałam z żadnego konkretnego przepisu, jedynie przejrzałam kilka i spróbowałam sama stworzyć coś, co najbardziej by mi odpowiadało. Zobaczcie sami:
http://i.imgur.com/cQpUwI1.jpg 

Składniki na około 10 porcji:
  • 1 cukinia (ważąca około 400g)
  • olej 70g
  • 2 jajka
  • cukier trzcinowy 60g
  • mąka pszenna 140g
  • gorzkie kakao 30g
  • gorzka czekolada 30g
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
(kcal: 1750 / B: 40 / W: 183 / T: 96)
w jednej porcji: (kcal: 175 / B: 4 / W: 18 / T: 9,5)
  • dodatkowo: 1/2 słoiczka powideł śliwkowych
Z podanych składników wychodzi jedna (nieduża) blaszka - tzw. "keksówka". Proporcje można dowolnie zwiększać. :)

Przygotowanie:
Cukinię obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach (bez gniazd nasiennych). Ze startej cukinii odciskamy nadmiar wody. Po wykonaniu powyższych czynności powinniśmy uzyskać około 150g odsączonej, startej cukinii.
Jajka ucieramy z cukrem, dodając stopniowo olej. W drugiej misce łączymy mąkę, kakao, posiekaną czekoladę, proszek i sodę. Do składników "mokrych" dodajemy składniki suche i cukinię, całość delikatnie mieszamy (przez chwilę).
Gęstą masę przelewamy do "keksówki" wyłożonej papierem do pieczenia, i całość pieczemy około 40 minut w 180 stopniach, do tzw. suchego patyczka.
Chłodne ciasto kroimy wzdłuż, na pół i przekładamy ulubionym dżemem, według uznania. Ja wybrałam powidła śliwkowe. :)